Przy tłumaczeniu odpisu aktu urodzenia, francuskiego czy belgijskiego, należy odwzorować układ graficzny w celu szybkiego porównania tłumaczenia z dokumentem źródłowym.  W odpisach aktów francuskich czy belgijskich odnotowane informacje zamieszczane są w formie zdań złożonych, natomiast polski odpis ma formę zestawienia w dziesięciu  punktach (odpis zupełny).

Pisząc o odpisie aktu stanu cywilnego warto wspomnieć o kruczku jakim jest tłumaczenia urzędu burmistrza we Francji, gdzie używa się tytułu „maire”, czyli mer. Natomiast w Belgii  francuskojęzycznej na określenie tego samego stanowiska stosuje się termin „bourgmestre”, przy czym słowo to może również oznaczać sędziego.

Wreszcie kwestia odmiany imion i nazwisk. Mimo, że w języku polskim imiona i nazwiska się odmieniają, a więc zasady gramatyki polskiej nakazywałyby uzgodnić wszystkie części zdania, w tłumaczeniu na język polski należy pozostawić imiona i nazwiska w formie nieodmienionej, tj.  zgodnie z formą na oryginalnym, francuskojęzycznym dokumencie. Czasem tłumaczowi wydaje się, że zdanie polskie brzmi niepoprawnie, ale pewnym wytrychem może być adnotacja tłumacza [z ojca] oraz [z matki] poprzedzająca francuskie imię i nazwisko.